piątek, 21 sierpnia 2009

Upadek...

... aparatu spowodwał, że straciłam go na jakiś bliżej nieokreślony czas.
Oczywiście sam nie rzucił się na piach w lesie, tylko moje łapy go wypuściły! A miałam odrobinkę nadziei, że wszystko będzie ok, bo wysunął się obiektyw i ... tak pozostał.
Jakby tego było mało, wcześniej padła mi karta z masą nie przegranych zdjęć!


Dlatego będę sięgać do archiwum i wyciągac fotki, ktore miały tam pozostać na wiek wieków z różnych przyczyn (niepotrzebne skreślić):
* nikogo To nie zainteresuje
* zła jakość fotki
* beznadziejna kompozycja
* krzywe, koślawe, przekręcone
* nie nadaje się!
* nieaktualne
Oj, długo bym mogła...


Miałam całkiem udane ujęcia Leśnego Domku wewnątrz, oczywiście nadrobię to kiedyś.
Dzisiaj lampa z ulubionym przeze mnie abażurem, kupionym w jakiejś galerii z dodatkami do wnętrz.

To jest insiracja dla cudownych dziewczyn, które takie kwiatki stworzą w godzinę



Pod wpływem Waszych inspiracji zajęłam się szafką łazienkową - była brązowa, nabrała lekkiej przetartej bieli.
Mój mąż, a także ojciec dziwili się - dlaczego nie kupiłam od razu pomalowanej?
No co ja im będę tłumaczyć?



Przyznam, że w takim otoczeniu o wiele przyjemniej się pracuje.
Pozdrawiam Was serdecznie, życząc miłego, letniego weekendu.

30 komentarzy:

folkmyself pisze...

Z tym męczeniem mebli brązowych to jakaś plaga! Ale jakie efekty piękne;]

Bianca~ pisze...

A zdradziłabyś gdzie nabyłaś tą szafeczkę, bo szukam właśnie takiej płytkiej i nie mogę znaleźć.... W bieli jej do twarzy. :)

alizee pisze...

Świetny masz domek, tak sądzę po fragmentach.
Ale z lampą to już mi coś zaczęło chodzić po głowie jak tylko zobaczyłam Twój cudny abażur.
Szafka super. Niektórym ludziom niestety nie można wytłumaczyć pewnych rzeczy i tak już musi zostać ;-)
Mnie kiedyś też aparat upadł i też został z wysuniętym obiektywem, na szczęście jakoś sam się naprawił i nawet zdjęcia robił.

Mam nadzieję, że Twój już 'zdrowy' i będziesz mogła pokazać nam swoje letnie królestwo.
Pozdrawiam Cię letnio, gorąco i jeszcze wakacyjnie.

aagaa pisze...

Joasiu,fajnie ,że jesteś.Aparatu szkoda,no ale cóż..Zdarza się..
Abażur świetny.W ogóle lampa fajna.
Szafeczka w bieli super wygląda..
Pozdrawiam gorąco

asiorek pisze...

Asiu, poproś męża żeby zdjął tą oudowę na obiektywie-i wtedy aparat powinien działać. Bo u nas tez tak było. I aparat działa do teraz:)
Abazur fajny, delikatne te kwiatki:)
Szafka piękna, dlaczego ja nie mam normalnej łazienki( tylko 2*1,7)?
A co do komentarzy przez najbliższych-na moje półki, szafkę, fotele teść mówi niedomlaowane,a ja mu, że taka moda:P i przytaknął-no chyba, że tak.Bo ileż możnabyło tłumaczyć.
pozdrawiam

Sarenzir pisze...

Mnie sie bardzo podobaja te wyszperane zdjecia. Masz cudowne otoczenie Lesnego Domku - lubie taki las. A zdjecie glowne bloga! Teraz zauwazylam ze jest chyba inne? Sliczne! Mam nadzieje ze aparat szybko wroci do normy i zobaczymy cale wnetrze domku :D
Cieplutkie pozdrowienia

Królewna pisze...

Niestety, znam to uczucie, kiedy pada Ci karta i traciesz wszystkie foty, które na niej były :|. Nie zazdroszczę.
Abażur jest piękny, a malowaniu samemu chodzi właśnie o to malowanie przecież :D Ja mam w domu bardzo mało rzeczy, które sama zrobiłam, bo gotowe już mi prawie żadnej frajdy nie sprawiają ;) Pozdrawiam!

Anuszka pisze...

Cudna szafeczka.
MMM, do takiego lasku...
Jeszcze tylko dwa tygodnie i sama pojadę do lasku nad morze :}
Zdravim.

MariaPar pisze...

szafka fajna, klimat i otoczenie jeszcze ciekawsze. pozdrawiam.

joanna pisze...

Ranne Ptaszki :))
Jesteście niemozliwe ;)
Post wrzuciłam o 1-2 w nocy , albo coś koło tego a tu proszę po 10 i tyle odwiedzin :))) Dziękuję.

Szafka kupiona w LeroyMerlin i jest do tego jeszcze słupek niski i wysoki.

Nie jestem zwolenniczką bielenia, wybielania, maziania,bo taka moda ;) Ale...
Leśna łazienka ma (na razie) bardzo wzorzystą tapetę - żółte i niebieskie muszelki i rybki ;))- są plany, aby do polowy wysokości obłożyć ją drewnianą boazerią - coś tak, jak ma Magda z Rustic Home http://rusticalhome.blogspot.com/2009/08/small-shelf-for-small-n.html
Jednak to plany już na przyszły rok

globalistka pisze...

Nie ma tego złego .... Zdjęcia śliczne :) Abażur super, szafka wypiękniała - w takim otoczeniu praca nie męczy :) Pozdrawiam Joasiu i miłego weekendu życzę :D

Cedra pisze...

Lampka jest urocza. A takiego otoczenia do pracy rzeczywiście można pozazdrościć:)
Pozdrawiam serdecznie

blog niedzielny pisze...

z tym aparatem to pech ,a szafeczka po przemalowaniu super :-)

Asia pisze...

oj współczuje mocno utraty zdjęc...tez mi niestety było dane tego doświadczyć..
Bardzo ładny abażur: śliczne, delikatne kwiatuszki na nim, naprawde uroczy!
Pozdrawiam serdecznie!!!

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Oj jak tam pięknie!
Abażur mnie wcisnął w fotel! Piękny jest.
Życzę rychłej naprawy aparatu.
Pięknego weekendu

llooka pisze...

Dobrze,że pomaziałaś szafkę. To co,że taka moda. Jeśli za rok będzie trendy brąz, to dawaj przemalujesz, a co! A abażur jest prześliczny! Żal mi Twojego aparatu... nie wyobrażam sobie gdyby mi się to przydarzyło! Cieplutko pozdrawiam!

iwjardim pisze...

O jaki pracuś z Ciebie , fajnie wyszła Ci ta szafka , myślę że w łazience będzie super wyglądać .
A abażur śliczny .
Buziaki

Mili pisze...

Oj i ja znam uczucie kiedy złści kiedy tracisz wszystkie dane. No mi akurad padł komputer juz kilka razy a ja do tej pory sie nie nauczylam, że płyty sa po to by na nie nagrywać ;)

Światny abazur - też mi chodzi po glowie zmajstrowanie takiego haftowanego.

Szafeczka super - i tez nie jestem fanka bielenia ale niektórym przedmiotom w tym "do twarzy". Lubię brazy ale moj dom, który kiedyś mam nadizeję pobudować bedize ciut jasniejszy.
pozdrawiam i miłego weekendu życzę

Elle pisze...

Super ten abażur :)
Szafka? Zdaje się, że mam z tej samej serii :) tylko ja swoją lekko rozbieliłam jedynie :)
Pozdrawiam serdecznie :)

PS. Facetom nie tłumacz dlaczego malowałaś hihihi nie zrozumieją ;)

Powodzenia z aparatem!

Michał pisze...

Witaj,

Bardzo podoba nam się Twój blog, dlatego chcielibyśmy zaprosić Cię do wzięcia udziału w naszej akcji - http://ikeakatalog2010.thinkahead.pl/ Niestety, na blogu nie mogliśmy znaleźć kontaktu mailowego do Ciebie, stąd prosimy Cię o kontakt z nami poprzez maila podanego u nas w zakładce „Kontakt”.

Pozdrawiam,
Michał Młynarski, Heureka

Yrsa pisze...

Przykro mi z powodu aparatu , ja mojego nie rzuciłam w piach , ale i tak piach się dostał / chyba na plaży /teraz mam problem z obiektywem .
Bardzo lubię motywy dekoracyjne z kwiatów polnych :maki , stokrotki ,chabry - klosz bardzo mi się podoba .
Ładnie przerobiłaś szafkę , chętnie obejrzałabym ją we wnętrzu -Yrsa

Madzia pisze...

Szafka prezentuje się wspaniale.
Bardzo dobrze jej w tym kolorze:)
"Lampkowy" abażur niezwykły...taki lekki akcent wnosi do Waszego leśnego domku:)
Serdeczne pozdrowienia

Kroniki egipskie pisze...

Joanno,
trzymam kciuki za szybki powrót aparatu do zdrowia. Trzeba chwytać chwile, są takie ulotne.

Fajne rzeczy robisz z meblami! Dobrze jest mieć coś oryginalnego, szczególnie własnej roboty ...

PS. Spróbuj, może zdjęcia są do odzyskania.

ushii pisze...

oj, czy doczekamy się kiedykolwiek więcej zdjęć ze swojego domku? Nawet tych mniej udanych :)
mój aparat co chwila fiksuje... może Twojemu jeszcze się odwidzi?

ushii pisze...

a, a lampa super, taki letni ten abażur :)

Ori pisze...

Wyrażam najgłębsze współczucie z powodu aparatu ( dla mnie to organ niezbędny do życia!). Abażur jest przepiekny, ale nie należę do dziewczyn, które są w stanie "w godzinę coś takiego zdziałać". Raczej przez rok bym nie zdziałała, szafki zresztą też, więc przesyłam tylko wyrazy podziwu!i pozdrawiam serdecznie

joanna pisze...

Wiedziałam!
Wiedziałam :))
Tylko Wy możecie zrozumieć brak mozliwości cykania fotek...
I to, że facetom (niektórym) nie można tłumaczyć d l a c z e g o...
I że czasami trzeba maziać ;))


Dziekuję za komplementy dla abażura :)

Aaaaa i witam NOWYCH GOŚCI :))

I już wracam nadrabiać trzydniową nieobecność u Was ...
Papapapa...

AGUTEK pisze...

Szafeczka cudowna! Faceci się nie znają, marudzą bo nie rozumieją ;)

A co do abażuru - rewelacyjny pomysł! Mam w głowie wizję zrobienia czegoś podobnego.

Pozdrawiam!

www.bombolada.blox.pl pisze...

Mam taki sam abażur na działce ;) Uwielbiam go!

anne pisze...

Joasiu :)) tak mi przykro z powodu aparatu :((( ale z drugiej strony to się cieszę.... bo pokazałaś nam piękne zdjęcia, które nie wiedzieć czemu wcześniej urywałaś!!!
abażur bardzo przypadł mi do gustu :)) jest jak najbardziej "w moim stylu" i szafka wygląda fajnie, to nic, że jest moda na białe mebelki :)) im jest po prostu dobrze w tym kolorze :))

pozdrawiam serdecznie :)))