środa, 9 września 2009

Moja inspiracja... a nawet dwie!

To wyróżnienie (stworzone przez Ushii ) otrzymałam od Alizee
Bardzo, bardzo dziekuję...

Tym razem chcę wskazać dwie osoby, które swoją postawą życiową inspirują mnie do realizacji marzeń, do robienia rzeczy, które wydają się być niewykonalne, do rozejrzenia się wokoło, do zmian ...
Są to: Ori i Jagoda

Dziękuję za inspirujące prace (Elisse,Yrsa, Anne, Alizee, Ushii, ), zdjęcia (Llooka, Globalistka, Ania z kronik Egipskich, Szewczykana), pomysły (13tka, Królewna, Sarenzir, Księżniczka w kaloszach), piękne posty (Paula, IzaO, Ita, Alewe, Iwjardim, Agutek, Aga, Sara, Ela -Enchocolat)

To ogromna przyjemność spotykać Was codziennie!

Poniżej fotki piesia zrobione kilka lat temu
Nadal czekam na aparat, zdążyłam nawet przeprosić tradycyjną lustrzankę - załadowałam do niej film - tylko 36 klatek! Teraz trzeba go wywołać, nagrać na płytkę i przerzucić do kompa...
Zapomniałam, że to może byc takie skomplikowane ;)




Wygląda na szczęśliwego...

środa, 2 września 2009

Candy u Agutka


Agutek urządza candy

Popatrzcie, co zrobiła swoimi łapkami

Jej pracę nazwałam "Serce z SERCA"

wtorek, 1 września 2009

Goście...

... w Leśnym Domku

Oba stworzonka bardzo pozyteczne, ale nie cieszące się wielką sympatią.

W Polsce żyje 21 gatunków nietoperzy (z czego 19 stale występuje w naszym kraju, a dwa pojawiły się przypadkowo). Wszystkie są owadożerne. Żyją nawet kilkanaście lat (rekord należy do pewnego podkowca małego, który przeżył 21 lat), podczas gdy gryzonie o porównywalnej z nietoperzami masie ciała żyją zaledwie około półtora roku.
Nietoperze są bardzo skutecznymi łowcami: w ciągu nocy zjadają owady o łącznej masie równej połowie masy ich ciała. Bardziej obrazowo to ujmując, jeden nietoperz potrafi zjeść w ciągu jednej tylko nocy 3000 komarów!
Podlegają ścisłej ochronie gatunkowej, a niektóre z nich zostały uznane za zagrożone wyginięciem czy wręcz są ginące i wymienione w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt

Chociaż, jak przyjrzeć się mordce gacka, to czyż nie jest miła?


... czego nie da się powiedzieć o tej damie


Ropucha szara jest powolna i ociężała, nie może wykonywać typowych dla żab skoków. Jej obronę przed zagrożeniem stanowi właśnie ubarwienie zlewające się z tłem (skóra posiada liczne komórki barwnikowe, które umożliwiają bardzo szybkie przystosowanie się barwy ciała do otoczenia, a zagrożona ropucha zazwyczaj nieruchomieje) oraz gruczoły jadowe. Skóra ropuchy musi być wilgotna – zapewniają to znajdujące się w brodawkach gruczoły produkujące śluz zabezpieczający ciało przed wysychaniem. Dzięki cienkiej, wilgotnej, dobrze ukrwionej skórze płazy mogą prowadzić przez nią część wymiany gazowej. Jest pod ochroną!
Info ze strony http://www.pkwe.pl/

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Blog Day

Blog Day 2009

Dzięki Królewnie (dzieki Kasiu) z caffehaus dowiedziałam sie o NASZYM Święcie

"BlogDay został stworzony w wierze, że blogerzy powinni mieć jeden taki dzień kiedy będą mogli poznać innych blogerów z innych krajów i innych kręgów zainteresowań. Tego dnia blogerzy polecają swoim czytelnikom inne blogi.W założeniu każdy bloger ma polecić swoim gościom 5 nowych bblogów. Tym sposobem każdy bloger będzie mógł, wędrując po linkach, odkryć nowe, nieznane dotych czas blogi." za stroną: http://www.blogday.org/pl.htm


Moja '5'

http://chezlarsson.com/myblog/ - ona uwielbia porządek

http://theblogonthebookshelf.blogspot.com/ jak przechowywać książki - na 1001 sposobów!

http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/ - wyjatkowa osoba, która pomaga ludziom i psom

http://www.copenhagencyclechic.com/ - piękne rowery i nie tylko

http://kronikiegipskie.blogspot.com/ Ania robi wyjątkowe zdjęcia, zajrzyjcie również do do jej albumu...

A jakie są Wasze?

WSZYSTKIGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI NASZEGO ŚWIĘTA !!!

piątek, 28 sierpnia 2009

Budapeszt...


Nadal jeszcze jestem 'przed urlopem', aparat w serwisie, więc nie pozostało nic innego, jak przeglądanie zasobów archiwum.

Wybór padł na majowy Budapeszt - jak wieść rodzinna niesie to tam zostałam poczęta (przemilczę, że było to dobre sto lat temu) ! Na imię miałam mieć ... Ilona - calkiem ładnie...
Dla mnie to miasto kontrastów: piękna, reprezentacyjna ulica z całą masą żebraków, bezdomni rozkładajacy się wieczorami pod eleganckimi sklepami, przy przejściach dla pieszych. Miałam wrażenie, ze nikt nad tym zjawiskiem nie panuje, wszyscy są obojętni i przyzwyczaili sie ...

Wiosna zawitała tam wcześniej niż w Polsce - upajaliśmy się zapachem kwitnacych drzew.

To pierwsza w Europie zelektryfikowana linia metra (1896r.) - z pięknymi stalowymi podporami i cudnymi kafelkami
Tylko na tej linii jeżdzą te wagoniki


To miasto z ogromna ilością elementów secesji

Fajnie jeździ się takim starym tramwajem:

Miłe dla oka wystawy...






Trochę oryginalnych szyldów:









Dzisiaj na tym kończę, życząc Wam miłego wypoczynku - korzystajcie ze słońca i ostatnich dni wakacji !

piątek, 21 sierpnia 2009

Upadek...

... aparatu spowodwał, że straciłam go na jakiś bliżej nieokreślony czas.
Oczywiście sam nie rzucił się na piach w lesie, tylko moje łapy go wypuściły! A miałam odrobinkę nadziei, że wszystko będzie ok, bo wysunął się obiektyw i ... tak pozostał.
Jakby tego było mało, wcześniej padła mi karta z masą nie przegranych zdjęć!


Dlatego będę sięgać do archiwum i wyciągac fotki, ktore miały tam pozostać na wiek wieków z różnych przyczyn (niepotrzebne skreślić):
* nikogo To nie zainteresuje
* zła jakość fotki
* beznadziejna kompozycja
* krzywe, koślawe, przekręcone
* nie nadaje się!
* nieaktualne
Oj, długo bym mogła...


Miałam całkiem udane ujęcia Leśnego Domku wewnątrz, oczywiście nadrobię to kiedyś.
Dzisiaj lampa z ulubionym przeze mnie abażurem, kupionym w jakiejś galerii z dodatkami do wnętrz.

To jest insiracja dla cudownych dziewczyn, które takie kwiatki stworzą w godzinę



Pod wpływem Waszych inspiracji zajęłam się szafką łazienkową - była brązowa, nabrała lekkiej przetartej bieli.
Mój mąż, a także ojciec dziwili się - dlaczego nie kupiłam od razu pomalowanej?
No co ja im będę tłumaczyć?



Przyznam, że w takim otoczeniu o wiele przyjemniej się pracuje.
Pozdrawiam Was serdecznie, życząc miłego, letniego weekendu.

środa, 5 sierpnia 2009

...do konkursu...

"To byłoby nie fair nie odpowiedzieć na Konkurs ogloszony przez Anne i Alewe" - pomyślałam, gdy przeczytałam ich posty o przedłużeniu terminu do 9 sierpnia.
Zachęcaja, podpowiadają, pokazują własne bukiety...
Miałam straszną ochotę na kompozycję z jarzębiną, ale dzisiaj na spacerku z Bankisiem zauważyłam, że ta która w zeszłym roku uginała się pod ciężarem owoców ma tylko kilka gron, a pozostałe drzewa chorują! Okropny to widok...
Po kilku krokach zatrzymaliśmy się obok ogródka Ani i jej breneńczyka Berniego - hałasowali oboje - ona kosiła trawę, a on obszczekiwał kosiarkę.
W chwili przerwy, do jakiej zmusiała ich nasza obecność - Ania ścięła kilka kwiatków, jakby domyślając się o co ja zaraz poproszę :)
Ten wydał mi się najfajniejszy do takiej wakacyjnej kompozycji







Korzystając z okazji bardzo gorąco dziękuję za wyróżnienie, jakie otrzymałam od:

violcio11
ushii
mady
ity
llooki

Moje ulubione strony odwiedzam codziennie, nawet kiedy nie pojawia się nowy post, to z przyjemnością czytam zamieszczone komentarze .
Dlatego wybaczcie, że nie wyróżnię tylko 10 blogów, ale wszystkie które są w moich zakładkach, bo w pełni zasługują na nagrodę.