Przy okazji Świąt Wielkiej Nocy powróciłam TAM myślami
Bardziej niż kiedykolwiek Jerozolima staje się w tym czasie „kosmosem chrześcijaństwa”.
W tych dniach o różnych porach odbywają się nabożeństwa w różnych językach i miejscach, przede wszystkim w Bazylice Grobu Pańskiego. Barwności tym uroczystościom dodaje fakt, że każde wyznanie świętuje ten okres w swojej tradycji.
Wraz ze wschodem słońca w Wielki Piątek grupy pielgrzymów udają się na Via Dolorosa, wspominając drogę krzyżową Jezusa. Tradycyjnie już, od kilku lat na Via Dolorosa przybywa grupa pielgrzymów z Kalifornii, którzy w kostiumach z epoki odtwarzają ostatnią drogę Jezusa: są tam rzymscy żołnierze, opłakujące kobiety i Jezus bity i cierpiący.
Jeszcze większy tłok panuje w Wielką Sobotę, gdyż wtedy najliczniej przybywają wyznawcy prawosławia: wielotysięczne tłumy pątników przyjeżdżają przede wszystkim z Grecji, aby przynajmniej raz w życiu przeżyć tu święto Zmartwychwstania: wyposażeni w świece, pielgrzymie laski, składane stołki i butelki z wodą.
Radosne świętowanie trwa przez całą noc: w bazylice Grobu Pańskiego krzyżują się drogi licznych procesji. Grecy śpiewają głośno, katolikom akompaniują organy. O północy, przy położonym za Bramą Damasceńską „Grobie w Ogrodzie” świętuje Zmartwychwstanie Pańskie wspólnota protestancka. Natomiast etiopczycy gromadzą się na cichej liturgii na dachu bazyliki Grobu Pańskiego.
Wszystkim odwiedzającym mnie życzę radosnych Świąt
