Do zobaczenia za 2 tygodnie...
niedziela, 21 września 2008
Odlatuję...
...jeszcze tylko spojrzę w prawo, w lewo i wzniosę się lekko, wysoko...




Do zobaczenia za 2 tygodnie...
Do zobaczenia za 2 tygodnie...
środa, 17 września 2008
Mój osobisty Bankier...
Poznawał nowych przyjaciół, a różnica wzrostu nie miała żadnego znaczenia...
I oto cały Bankier dla przyjaciół - Banki.
'Małe pokraczne stworzenie, karykatura psa' - tak mówi o nim jego Pan, który kilka razy dziennie daje mu dowody swojej czułości.
Tak, tak, Pan - psu! I z wzajemnością!!
A poza tym mamy osobistego Bankiera (proszę nie mylić z bankowcem).
Banki zaprasza do oglądania swojego bloga
piątek, 12 września 2008
Serwetki...
Po wielu komplikacjach z komputerem odzyskałam ( ale to się jeszcze okaże) - dostęp.
Teraz jeszcze czekam na nowy aparat i będę nadrabiać zaległości.
Poniższe zdjęcia są z "archiwum"
Te serwetki, wiele lat temu zrobiła moja ukochana Ciocia Irenka.
Wtedy już była wiekową damą, a postępująca jaskra nie pozwalała jej haftować tyle, ile by chciała.
Jak dokładnie wyszywała widać od 'spodu'.
czwartek, 28 sierpnia 2008
Portugalskie wspomnienia....
Czworo studentów, 2 namioty, honda CRV z boxem, przewodniki, mapy, nawigacja, aparaty
Cel - Hiszpania północna i Portugalia
3 tygodnie - 10.000km - 4000 zdjęć

Współautor pomysłu i zdjęć - za skromny by ujawniać się ...

Wyjazd z Hiszpanii północnej
I PORTUGALIA wita

Artur wrzucił to "ubranie" dosłownie w ostatniej chwili, nie chciał zabierać nic ciepłego...



Na szczęście po deszczu jest słońce, a że musieli po nie jechać aż na sam koniec- dosłowny Europy




I lokalne widoczki...








...trafili na ślub ( a właściwie było już po)


Takie zdjęcie też musiało być...






Specjalnie nie pokazuję zdjęć Lizbony czy Fatimy, zostawiając je na inną okazję
Byliśmy całą rodziną 6 lat temu tam, gdzie jeżdżą wszyscy - w Algavre.
Wynajęliśmy jednak samochód i przez kilka dni trochę zwiedziliśmy ...
Ja czuję niedosyt do dziś, bo rozsmakowałam się w tamtym regionie i wrócę tam na pewno.
Może śladem Młodego?
Cel - Hiszpania północna i Portugalia
3 tygodnie - 10.000km - 4000 zdjęć
Współautor pomysłu i zdjęć - za skromny by ujawniać się ...
Wyjazd z Hiszpanii północnej
I PORTUGALIA wita
Na szczęście po deszczu jest słońce, a że musieli po nie jechać aż na sam koniec- dosłowny Europy
...trafili na ślub ( a właściwie było już po)
Specjalnie nie pokazuję zdjęć Lizbony czy Fatimy, zostawiając je na inną okazję
Byliśmy całą rodziną 6 lat temu tam, gdzie jeżdżą wszyscy - w Algavre.
Wynajęliśmy jednak samochód i przez kilka dni trochę zwiedziliśmy ...
Ja czuję niedosyt do dziś, bo rozsmakowałam się w tamtym regionie i wrócę tam na pewno.
Może śladem Młodego?
Subskrybuj:
Posty (Atom)