wtorek, 13 stycznia 2009

Post scriptum

Dziękujemy za przesymapatyczne wpisy pod poprzednim postem i uprzejmie meldujemy, że ...


... czerwony golf odłożony na dno szafy.

14 komentarzy:

aagaa pisze...

Ale cudne zdjecie.A co ty mu dałaś do pyszczka?

festoon pisze...

Bankier nareszcie we własnej skórze,w najwygodniejszym ubranku;)

Ewa pisze...

Równie przystojny co i w golfie :-)
I cóż za radość życia ...

anne pisze...

aż mi się buzia śmieje ;))
fajny początek dnia - zobaczyć takie szczęśliwe psisko :))

joanna pisze...

Ja też go uwielbiam naturalnego ;)
A w mordce - ulubiona zabawka: gumowe kółeczo...

globalistka pisze...

Prawdziwy Bankier :)) Piękny!

joanna pisze...

Dziękuję :))

Enzowy pisze...

Bankier??
nie wierze, ale przypadek:-) a ja ciagle zagladam w Twoj pamietnik, a tam nic i nic.
pozdr.

katje pisze...

Wspaniały widok; te powiewające uszka, ogonek w górze! Widać, że szczęśliwy.
Pozdrawiam
Kasia

llooka pisze...

Miód na serce taki widok - uroczy! Pozdrawiam!

olla pisze...

Piękne zdjęcie, niektórzy potrafią cieszyć się zimą :)

joanna pisze...

Tak i to bardzo cieszą się, czasami takimi błahostkami, że serce się raduje. A co fajniejsze ta radość udziela się :))

Enzo, Banki już coś napisał ;)) Zajrzyj do niego :)

katje pisze...

Joanno; zapraszam do mnie, do zabawy piosenkowej :)
Kasia

ivon777 pisze...

halo halo- zima wróciła- proszę wyjąć golfik i pomysleć o reszcie psiej garderoby (((;
Pozdr. cieplutko!


takie radosne to zdjęcie. znakomicie uchwycone!