środa, 28 stycznia 2009

Wiosna ? W pełnym słońcu...

Tak wygląda krzak w pełnym słońcu - aż szkoda, że to wszystko zmarznie...





Zdjęcia dedykuję wszystkim stęsknionym WIOSNY




20 komentarzy:

Ita pisze...

Joanno, gdzie znalazłaś wiosnę ,bo u mnie najmniejszego śladu nie ma !!! Oooooch ....rozmarzyłam się ...jeszcze dwa miesiące przetrwać!!!

Pachnidło pisze...

No proszę i pod gołym niebem.Ciekawe czy długo szukałaś, chociaż jakie to ma znaczenie przecież to sama przyjemność poszukac i pstryczka zrobic prwda:).Fotki bardzo ładne jakby jeszcze jakiś promyk słoneczka sie tam zakradł to juz by była pełnia szczęścia. Pozdrawiam słonecznie:)

joanna pisze...

Nie szukałam, ja po prostu wpadłam na NIĄ - 2 kroki od domu, idąc z Bankisiem na spacer :)

Tak, słoneczka dzisiaj nie było...

llooka pisze...

Szczęściara z Ciebie! Bardzo lubię wypatrywać pierwszych pączków, ale mi się nie udało. Pozdrawiam serdecznie!

magoda pisze...

A w Bieszczadach dziś od rana śnieg pada! Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.

Elisse pisze...

Joanno, nawet nie wiesz jak bardzo jestem już spragniona wiosny i pierwszych jej oznak. Mieszkam gdzieś blisko Ciebie, ale wiosny jeszcze nie widziałam.Od tygodnia trzymam gałązki brzozy w wazonie i jeszcze nawet nie drgnęły:( A szkoda, bo przez te szarości zaczynam popadać w jakąś niezdrową melancholię. W sobotę chyba polecę do lasu, może i ja coś znajdę...
pozdrawiam wiosennie:)

PS. Ita - oglądałam zeszłoroczne zdjęcia- krokusy były już na początku marca, więc może będzie szybciej niż za dwa miesiące:)

Iwona pisze...

Oj rozbudziłaś nadzieję! Be mogę się doczekać dłuższych dni i pierwszych wiosennych kolorów.

aagaa pisze...

Chyba i ja się wybiorę na poszukiwania wiosny...

joanna pisze...

Uważam, że to brak słońca jest przyczyna naszych dołków ...
Może wkrótce zaświeci?

globalistka pisze...

Dzięki :)

joanna pisze...

:))

olla pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
olla pisze...

Bardzo jestem Ci wdzięczna za tak romantyczne zwiastuny wiosny, bo u mnie jedynym jak dotąd jej zwiastunem są hektolitry wody z nosa i z oczu, co oznacza pylące leszczyny:)

joanna pisze...

Ollu, ogromnie współczuję :((
Wyobrażam sobie, jak jest to nieprzyjemne ...

katje pisze...

Joanno; wspaniale uchwyciłaś wiosnę w przyrodzie!
Pozdrawiam
Kasia

Madzia pisze...

Piękne oznaki zbliżającej się wiosny:)
Pozdrawiam serdecznie

joanna pisze...

Wczoraj jeszcze robiłam zdjęcia listków i pąków w pięknym słońcu (było chyba przez 3 godziny ;)) a dzisiaj pada mokry śnieg ...
Miłego weekendu :)

festoon pisze...

To trzecie zdjęcie z tłem błękitu nieba,mmm...
Wiosennego weekendu,może niekoniecznie uda się aurze,ale niech Tobie będzie wiosennie Joanno:))

Yrsa pisze...

W Poznaniu pada śnieg , ale w mojej głowie i w sercu panuje wiosna .Piękne zdjęcia -pozdrawiam .

Kroniki egipskie pisze...

Niesamowite!
Już w styczniu?
Choć pamiętam zimy, kiedy w lutym była świeża zielona trawa :)

A u nas rano zimno, a w południe jak ... w maju.
Trzymaj się ciepło!