niedziela, 8 marca 2009

Miały być narty...

tak, jak od dobrych kilku lat - w dużym gronie wspaniałych znajomych, w ulubionych miejscach, trochę jazdy, ale również...

... podziwianie widoków:




... zdobywanie szczytów ;)


... podglądanie sprawnie przeprowadzanych akcji


...zachwyt nad przyrodą



... i architekturą





... spotkanie wiosny :)

... odkrywanie nowych smaków


Jednak los (?) zmienił wszystkie plany, pozostają wspomnienia i zdjęcia.


Na pocieszenie dotarła przesyłka od Jagody


Dziękuję bardzo :))

13 komentarzy:

globalistka pisze...

Piękne widoki i piękne wspomnienia Joanno:) Gratuluję wygranej u Magody :)

magoda pisze...

Przez Twoje słowa przebija żal! Jako największa znana mi optymistka na pewno przekujesz go za chwilę w coś fajnego. Zdjęcia górskich atrakcji - bardzo fajne.
Pozdrawiam całym sercem!
P.S. Świetne zdjęcie na bannerze!

aagaa pisze...

Tak czasami bywa,że los nam płata figle i przewraca nasze plany do góry nogami..Ale Joasiu ,,co wisi -nie utonie,,...
A zdjęcia cudne...

Iwjardim pisze...

Głowa do góry , a może coś innego jest Ci pisane , coś ciekawszego .
Piękne zdjęcia , trzymaj się ciepło , wielu z nas dopada tzw. dół , ale damy radę :-)

Elisse pisze...

Widoki zapierają dech w piersiach, aż prawie się popłakałam -też z żalu...mój wyjazd również nie wypalił:( Ale wiesz co, trzeba się cieszyć,że mamy takie wspomnienia:)bo niektórzy nie mają nawet tego. Może uda się w przyszłym roku.Oby:)

Madzia pisze...

Piękne górskie widoki w zimowej szacie...
Proszę się nie załamywać droga Joasiu...:)
Gratuluję wygranej.
Serdeczne pozdrowienia!

llooka pisze...

Joasiu! Gór jeszcze nie zaorano! Pomyśl, że jeszcze w tym roku (grudzień mam na myśli) będzie zima i poszalejesz za wszystkie czasy. Czego Ci życzę z całego serca. Ja sezon narciarski zakończyłam w lutym i myślę już o rowerowym, a co!

Yrsa pisze...

Tak mi przykro ,że minęło Cię tyle pięknych przeżyć i widoków , ale na pewno spotka Cię w zamian coś dobrego . Pozdrawiam
P.S. Robisz przepiękne zdjęcia .
Kaziuki były wczoraj i zdjęcia wrzuciłam jeszcze ciepłe .

joanna pisze...

Dzięki za słowa wsparcia, pociechy i za podniesienie na duchu :)

Tak, rzeczywiście dobrze że mam wspomnienia i zdjęcia ;))

Elisse, prawdę napisała Llooka - góry są i będą - do następnego razu :)
Czas wyciągnąć rowerki!!!

olla pisze...

Mam nadzieję kochana, ze u Ciebie wszystko w porządku? Powiało trochę smutkiem z tego postu.Pięknie się prezentujesz na nartach. Ale gdzie rękawice? Ja zakładam zawsze dwie pary i ręce mam lodowate. Zdradzisz proszę skąd te śliczne zdjęcia?

joanna pisze...

Ollu, właśnie czekałam na tę uwagę - gdzie rękawice? Bardzo często jeżdżę bez i wiem, że nie powinnam, ale jest mi za ciepło :) Na tym zdjęciu temperatura dochodziła do +10'C

Górskie widoczki - panoramy to Alta Badia (byliśmy w San Cassiano - cudowne długie, szerokie niebieskie trasy - widać z daleka na zdj.nr3)

Pozostałe zdjęcia są z Campo Tures (Sand in Taufers) - Alto Adige: jeździliśmy tam aż 8 razy! Tras niezbyt dużo, ale za to jaka atmosfera :)))
http://www.speikboden.it/
i w pobliżu:
http://www.klausberg.it/
http://www.kronplatz.com/en/skiarea/

festoon pisze...

Ostatnio rzadko zaglądam w wirtualną przestrzeń,mało komentuję,ale tym razem chcę powiedzieć,że miło Cię widzieć:)!
Posyłam serdeczności i mam nadzieję,że tak jak niespodziewanie nie mogłaś pojechać w góry,tak równie niespodziewanie nadarzy się okazja...

festoon pisze...

...a jeśli nie góry,jeśli nie...to coś równie pięknego,byś poczuła się tak samo wspaniale jak tam,o :))