sobota, 29 listopada 2008

Tylko jedno zdjęcie...

Tym razem ciasto cynamonowe z chrupiącą bezą
Rozkosz podniebienia dla tych, co lubią cynamon i czekoladę...
Ma jedna wadę - szybko znika.
I ogromną zaletę - proste wykonanie - najdłużej trwa utarcie tabliczki czekolady, ale jeśli pozostaną kawałeczki, to cudownie rozpuszczą się...
Gorąco polecam!


9 komentarzy:

Ita pisze...

Tak zachęcająco wygląda na zdjęciu ,że "poszłam "sprawdzić przepis .Nie wydaje się trudny .Chyba spróbuje.
Pozdrawiam.

festoon pisze...

o i z bezą to ciasto:),ten wierzch tak zachęcająco wygląda no i zapach cynamonowy,a jeszcze na jakim ślicznym talerzyku podane

li. pisze...

Oj jak ja lubię taki zestaw.Może uda mi się zrobić? Wygląda smakowicie.Ja zaraz ciasto na pierniki zarabiam.

Madzia pisze...

Wygląda bardzo smakowicie:)
A jaki ładny talerzyk:))))
Pozdrawiam

joanna pisze...

Dzięki, że wpadłyście :))

Bardzo proste w wykonaniu :)

Najdłużej uciera się na tarce czekoladę - jeśli pozostaną większe kawałki też są pyszne, bo lekko rozpuszczone.
Mniam, mniam...

anne pisze...

"dla tych co lubią cynamon i czekoladę.." czyli idealne dla mnie :))
dziękuję Joasiu i chyba wypróbuję w następną sobotę...
pozdrawiam

joanna pisze...

Anne - życzę smacznego :))

decomarta pisze...

No weź przestań, bo się uśliniłam. Nie wstyd Ci tak o tej czekoladzie pisać? A fe!

Asia pisze...

Nie wiem jak to sie stało ze przegapiłam posta z ciastem; cynamon i czekolada...MNIAM!!
Wypróbuje na pewno bo wygląda i brzmi smakowicie.
Pozdrawiam