niedziela, 21 grudnia 2008

Przedświątecznie...

Długo, długo wzbraniałam się przed Świętami - pozwólcie, że nie będę ujawniać dlaczego ;)
Aż nadeszła pachnąca paczka z Pracowni Florystycznej Florentine , którą prowadzi wraz z koleżanką Iwonka czyli iwjardim

Okazało się, że powinnam zamówić ze trzy takie wianki, bo ten jeden pasował w tyle miejsc...
Tu wisi na zewnątrz i ma jeszcze 'ogonek'


A tu w miejscu docelowym - czyli przedpokój i ściana przy schodach (moje schody nie mają tralek i tradycyjnej poręczy, są takie 'dziwne' ).
Widać go doskonale zaraz od wejścia.



Nasza choinka jest wypadkową gustów moich - czyli musi być żywa i mojego męża - tradycyjne ozdoby - bombki, łańcuchy itp.
Teraz, po zainspirowaniu się Waszymi drzewkami, wiem że będę albo negocjować albo małymi kroczkami wprowadzać zmiany.
(Jeśli zdaje się wam, że jest krzywa - to macie rację, przechyla się jak wieża w Pizie)


A to podstawa pod choinkę - dzisiejszy zakup - ciężka, żeliwna, malowana na ciemnozielono, czerwono i złoto.
Ale kto wie, jak będzie wyglądać za rok - niektóre blogi mnie inspirują :)


Dzwoneczek - aniołeczek:


Martwa natura w paterze ze śmietnika.
No nie żebym grzebała w pojemnikach, ale stała obok takiego z napisem "szkło" i czekała.
Trzy razy przechodziłam i wracałam, by w końcu stwierdzić, że jak mi nie będzie pasować, to ją odstawię z powrotem.

8 komentarzy:

olla pisze...

Krzywa nie jest i bardzo proszę mi tu nie szukać dziury w całym w tej pięknej choince:) na uroczej podstawie w dodatku :)
Po drugie: podejrzewam, ze musisz mieszkać w jakimś wybitnie luksusowym miejscu jeśli ludzie TAKIE skarby tam wyrzucają na śmietnik (a jeszcze inni się zastanawiają czy je stamtąd zabrać :) Zgroza mnie ogarnia (a tak szczerze to dzika zazdrość:))

Bea pisze...

I ja sie troche 'wzbranialam' przed swietami... Mialo nie byc choinki, ale na szczescie dalam sie namowic mezowi w sobote i nie zaluje; taki pachnacy kawalek lasu w domu to cos, co bardzo pozytywnie na mnie wplynelo ;)

Twoja choinka jest urocza :)

Pozdrawiam serdecznie!

aagaa pisze...

Pięknie...Wesołych Świąt życzę..Agnieszka

artdeco pisze...

nie lubie swiat, wiec pierwsze na co zwrocilam uwage to przepiekne schody; zycze bezstresowych przygotowan, pogodnych swiata i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

Ita pisze...

Proszę ,jak pięknie udekorowany dom ,czuje się z daleka świąteczną atmosferę .
Dzisiaj stroiłam swoją choinkę ...też mi się lekko przechyliła .Mam nadzieję że nie poleci dalej .
Pozdrawiam ciepło!

globalistka pisze...

Świątecznie i nastrojowo u Ciebie Joanno. A choinka to kropka nad i. Pięknie :)

joanna pisze...

ollu - masz rację, trochę czepiam się i nie tylko choinki, ale czasami też siebie ;)
Patera znaleziona koło tzw. bloków
= rzeczywiście ludzie wyrzucają np. w dobrym stanie 'wersalki czy krzesła, a mogą zadzwonić do Monaru (ośrodek dla ludzi z problemami) i przyjadą stamtąd własnym transportem pracownicy po te dobra.

Beo - dziękuję :)

aagoo - witam :)

artdeco - przez kilka ostatnich lat nie lubiłam, w tym roku usiłuję zmienić nastawienie - ciężko idzie ;))

Ito, globalisto zaraz do Was zajrzę

Wszystkim w i e l k i e dzieki za słowa, które podbudowują :))

katje pisze...

Joannao - śliczny, stylowy stojak pod choinkę! Marzy mi się taki...
Zdrowych, spokojnych Świąt i wypoczynku życzę!
Pozdrawiam
Kasia